Autopsy – Mental Funeral


“Mental Funeral” musiał być dużym szokiem, dla fanów Autopsy. I to nie koniecznie pozytywnym. Po petardzie jakiej zaserwowali na debiucie “Severed Survival” wszyscy spodziewali się, że zespół pójdzie za ciosem i po raz kolejny uraczy drapieżnymi partiami instrumentalnymi. Tym czasem grupa postanowiła zagrać troszkę inaczej. Rozbudowane struktury, ciekawe aranżacje i sporo średnich, wolnych, a nawet […]

Cult of luna – Vertikal


  Szósty album Cult Of Luna „Vertikal” przedstawia zespół, który nie ugrzązł w nieporadnych czeluściach swojego stylu, ale skutecznie rozwinął temat. Poprzez użycie elektroniki kapela aktywowała nowe obszary muzyczne i chociaż niektóre kroki można uważać za wykraczające poza niwę sludge metalu, to Szwedzi w żadnym stopniu nie zatracili swojego dojrzałego, a zarazem osobliwego charakteru. Utwory […]

Liars – Sisterworld(…maksymalne dziwadła)


Jaki piękny jest ten album. Płyta na której pojawiają się tak genialne utwory, że nie raz przyjdzie nam mocno rozdziawić buzie ze zdziwienia. Sisterworld to muzyka, którą Liars dawkuje nam niczym kroplówkę w szpitalu. Ujarzmiona motoryka, wzbudza tylko łaknienie słuchacza na więcej i więcej. Amerykanie nic sobie z tego nie robią – dozują przyjemność, czasem […]

Mgła – With Hearts Toward None (…o zgrozo!)


  Po jakże obfitych dla polskiej muzyki, zbiorach z poprzednich lat, na początku tego roku, brakowało mi powodów do nieskrepowanych zachwytów. Najnowsza płyta Mgły spadła mi z nieba. Już teraz można napisać, że „With Hearts Toward None” to album błyskotliwy, pełen wdzięku i niepowtarzalnego słowiańskiego wigoru. Odpowiadający przy tym na pytanie: ile brakuje im do […]

Fucked Up – David Comes To Life (klasa operowa…)


  Fucked Up przy okazji wydania David Comes To Life zafundował swoim fanom poznawczy dysonans. O ile, pod względem muzycznym nadal mamy do czynienia z nieokrzesanym hardrock’owy odlotem, z racji „rozpasanej” długości całego wydawnictwa, jak i liryki na nim zawartej, nie sposób jest nie zauważyć, operowych zapędów zespołu. Po mimo tego pozornego galimatiasu i niecodziennego […]

Piętnastka – Dalia (…dziecięca wyobraźnia)


  Ta płyta to jeden wielki przypadek, kształtują ją dość niejasne siły muzyczne z pogranicza folku i elektroniki. Zdawać by się mogło, że ten albumu, zmierzając w nicość, trafi w bezsensowną próżnie. Ale nie, projekt Piotra Kurka w pewnych kręgach zdobywa spore uznanie. „Dalia” to album nagrany praktycznie w pojedynkę. Kurek nagrał wszystkie partie akordeonu, […]

Der Blutharsch and the infinite church of the leading hand + Aluk Todolo – A Collaboration


Zastanawiam się komu polecić A Collaboration. Jeśli przyjmiemy, że celem słuchania muzyki jest regulacja własnego samopoczucia, to ta płyta, wywołać u słuchacza może odmienne stany świadomości. Potrafi kusić przyjemnymi, dobrze przyswajalnymi motywami, by po chwili rzucić w bezkresny psychofobiczny półmrok. Wypuszczeni pod wrogi ostrzał, niczym mięso armatnie, osaczeni i stłamszeni przez arytmiczne zrywy perkusyjne i […]