Rosk – Miasma


Przy „Miasma” można umierać cicho i dostojnie, bo żadna konwencja nie chroni słuchacza przed tak dobrze zagranym sludge metalem. Choć nazwa gatunkowa głównego szkodnika jest znana, to na nic zdaje się szczepienie ochronne, kiedy w powietrzu daje się wyczuć pełno aerozoli post rockowych. Ten album skonstruowano tak by pole rażenia nie zaogniało konfliktu na granicy […]

Anwar Sadat – Ersatz Living


„Ersatz Living” to płyta, na której post punk w naturalny sposób prowadzi rozmowę z industrialem i noise rockiem. Obywa się bez ciepłych słówek, ale dzięki temu ton dyskusji jest szczery aż do bólu. Dlatego przydaje się znajomość parametrów poszczególnych stylów muzycznych, których w tym wypadku nie należy utożsamiać z niezmiennością, bo Anwar Sadat doprowadza do […]

Saagara – 2


Ten zespół nie został stworzony do bicia rekordów szybkości. Biorąc jednak pod uwagę, z jaką to werwą i dynamizmem Wacław Zimpel pochłania nowe terytoria muzyczne można było się spodziewać, że niejedna bariera dźwięku zostanie przekroczona. Po zeszłorocznych harcach na ścieżce minimalizmu klarnecista wrócił do tworzenia muzyki w oparciu o zdecydowanie bardziej rozbudowany, indyjski alfabet muzyczny. […]

New Rome – Somewhere


Na pikowanie w odmętach ambientu nigdy nie jest za późno. Tomasz Bednarczyk wygląda na doświadczonego pływaka, chociaż „Somewhere” to dopiero jego druga płyta. Zaufanie zaufaniem, ale warto jest jednak zainwestować w odpowiedni skafander. Zeskok z bezpiecznej platformy do zimnego zbiornika wodnego potrafi podnieść ciśnienie. Pełne zanurzenie w najnowszą propozycję New Rome jest najbardziej satysfakcjonujące, kiedy […]

The Necks – Unfold


Przy okazji takich płyt, aby uniknąć rozczarowań należy grać w otwarte karty. The Necks dobrze zdają sobie z tego sprawę. Tutaj nie da się oszukać słuchacza, bo to płyta do osobistego użytku. To stonowany i zimny powiew jazzu na wyłączność. Stworzony z minimalistycznej i nieco powściągliwej tkaniny, z której ciężko jest wyciągnąć sto procent jej […]

Furia – Księżyc Milczy Lutym


Ta płyta wymusza na człowieku pewien rodzaj oprzytomnienia. „Księżyc Milczy Lutym” to dziwaczny miks prawd o rześkich i bujnych melodiach. Mocno zróżnicowane aranżacje poszczególnych utworów o dziwo nie zakłócają brzmienia nut, a raczej pozwalają im świadomie rozpłynąć się w żarze black metalu. „Księżyc Milczy Lutym” to czarne złoto, które łatwiej jest przyswoić, gdy umysł zdemoralizowany. […]

WYWIAD: Jakub Lemiszewski , Mikołaj Andrzejewski, Mateusz Gawineck (GOŁĘBIE)


Hejże. W kraju, w którym rządzi orzeł biały, odważnym jest nazwać swój zespół Gołębie. Skąd taka nazwa? Lemisz: Nie wiem czy to odważne. Gołębie to takie wędrowne miejskie stworzenia więc czujemy do nich sympatię. Poza tym Gołąbek Pokoju jest zawsze miłym skojarzeniem. Mikołaj: Nazwę wymyślił Mateusz, a mnie się ona podoba, bo gołębie to takie […]