Jakub Lemiszewski – Bubblegum New Age

lemiesz„Bubblegum New Age” to album trzymający raczej się z dala od footwork’owych realiów. Najnowsze nagrania, które znalazły się na płycie Jakuba od dłuższego czasu ukryte były w „szufladzie”. Mam nadzieję, że bohater tej notatki posiada dobre zabezpieczenia na swoim komputerze, chroniące go przed ewentualną kradzieżą. Wielka szkoda by była, jakby tak dobry materiał wpadł w niepowołane ręce. Z drugiej strony skoro ktoś w tak kompleksowy sposób potrafi łamać muzyczne szyfry, zapewne dobrze wie, jak ubezpieczać swoje tyły.

Jakub Lemiszewski to łebski facet, który swojego działania nie ogranicza do jednej płaszczyzny. Ma oczy dookoła głowy, dzięki czemu potrafi szybko wysnuć szyk powiązań. Z luzem i znanym tylko sobie animuszem scala ambientowe frazy z niejednorodną, glitch’ową pulsacją. Jakub nie startuje tutaj jednak z pozycji wygłodniałego wariata, czy też desperata, który łapczywie chce wszystkiego dotknąć. Zdarza mu się oczywiście niektóre plamy syntezatorów rozcieńczyć w sposób surrealistyczny, ale daleki jest on od zwodniczej symulacji. Stara się za to podświetlać słuchaczowi ścieżki poprzez perkusyjne wiadomości wysyłane w różnorodnym tempie. W odróżnieniu jednak do 2017 [nielegal], na którym dyktował szybkie taneczne kroki rozpalające podeszwy butów, na nowej płycie mamy do czynienia z raczej pasywną estetyką. Nie jest to jednak ten rodzaj bierności, z której można sobie stroić żarty. Być może i tętni gdzieś na obrzeżach, w zaciemnionym kącie skrywa ambientowe emocje, ale gdy nadarza się okazja to i w ryj może dać. Pismo muzyczne, którego muzyk używa miejscami może i ucieka w niewyraźnie kreślony ton, ale przy takim rozchwianiu stylistycznym było to niezwykle trudne do uniknięcia. Ten album może być przykładem na to, że w tak szerokim elektronicznym rozkroku udaje się złapać kilka srok za ogon. I jeśli nawet ta czwarta ucieka mu w popłochu, to robi to dopiero po ustanowieniu nowego rekordu na polskiej scenie.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s