Leśniewski / Nowacki – Obiekty

frh-lesniewskinowacki-plug-doctors-szymon-keler-re_ilogo_228595_400_0Duet Leśniewski/Nowacki na swoim debiucie lubi mnożyć dygresje. Ich wypowiedzi, choć często niejednoznaczne, wyprowadzane są z duchem czasu. Głębię strategiczną Panowie osiągają poprzez skomunikowanie dronów, które są tutaj głównym konstruktem, z noise’owymu naleciałościami. Ten jakże sugestywny balans wypełniony jest treścią, która może mnożyć w głowie słuchacza nowe wątki i wtrącenia jakże dalekie od jałowej deformacji.

Wydawnictwo „Obiekty” składa się z sekwencji pełnych przesileń i nawarstwień w których idzie zaobserwować nagle wyłaniające się punkty siły. Mamy do czynienia z naprawdę głęboką orką, a bruzdy jakie się tworzą są gruntowne. Niech Was nie zmyli Obiekt #1, który świetnie odgrywa tutaj rolę „wstępniaczka”. To właśnie wtedy, kiedy już jest polane na jedną nóżkę, zaczyna się prawdziwa zabawa. Uporczywość, z jaką Panowie narzucają kolejne frazy może robić wrażenie nawet na tych, którym nie straszny Kevin Drumm z okresu „Humid Weather”. Ciężkie, niemal smogowe naloty oblane paletą efektów o natężeniu współgrającym rozmywane są tu od czasu do czasu ambientowym tlenem. Dostarczanym sporadycznie, ale z zachowaniem pieczołowitości i co najważniejsze z wyczuciem odległości hamowania poszczególnych warstw. Trzeba przyznać, że układ hamulcowy działa u nich jak trzeba. Tym niemniej zdarzają się momenty przebiegunowań gitarowych, które mogą bulwersować. Nie dostrzegam jednak większych powodów do mazgajstwa, bo wtedy zazwyczaj na ratunek przychodzi drone’owę opary. Tym, którym to nie wystarcza, ukojenia radzę szukać w ostatnim utworze, gdzie częstotliwość dźwięku nie wpływa na poczucie niezależności. A tuż za rogiem czai się Yellow Swans. Mam nadzieję, że nie jest to przelotna znajomość, która skończy się po pierwszym głębszym. Warto jest zapamiętać ich twarze, bo z takiej komitywy nie jest łatwo zrezygnować.

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s