Tau Cross – Pillar of Fire


unnamed

Tau Cross to zespół, który próbuje uwspółcześnić heavy metal, czyli jeden z najbardziej hermetycznych gatunków muzyki. Dla mnie jest to styl, w którym to współczynnik melodyjności nie jest współmierny do wartości merytorycznych. Na palcach jednej ręki można policzyć zespoły, które w realistyczny i dosadny sposób potrafiły zamanifestować swoją oryginalność w obrębie tej stylistyki. Całe szczęście są jeszcze na świecie kapele, które niezwykle ochoczo rozglądają się na boki, a nie tylko „holują” pomysły ze swoich poprzednich płyt.

Rzadko kiedy zdarza się, żebym przy okazji jednego albumu przytaczał nazwy zespołów Killing Joke i The Nefilim. To dla mnie bardzo ważne formacje i nie pojawiają się one nazbyt często, albo przypadkowo. Zawczasu jednak pragnę ustalić wagę słów, gdyż nazwy, które padły powyżej to bardziej skojarzenia, aniżeli próba zestawień czy porównań. Nim odpalimy krążek musimy mieć świadomość, że Tau Cross to nie ten sam kaliber post-punku co twórczość ekipy Jaza Colemana. Tym niemniej „Raising Golem” to numer, który został rzetelnie skonstruowany i jest prowadzony pewną ręką przez sekcję rytmiczną. Kontynuując wyliczanie – na ich głowę nie pasuje też rozmiar kapelusza Carla McCoy’a, choć jeśli już lansują się na gotyckiej niwie, wstydu nie przynoszą. Amerykanów chwalić należy również za to, że ich muzyka nie przekracza granicy muzycznego patosu nazbyt często. W gruncie rzeczy znajdzie się tu tylko jeden numer, który szarga moje nerwy do cna, a jest to „Seven Wheels”, gdzie kapela do reszty zapomina o wstrzemięźliwości i grzeszy przeciw wymowie całej płyty. „Pillar of Fire” to album nagrany przez doświadczony skład, który dobrze wie z jaką siłą i w który dzwon uderzyć. Brakuje tu może większego efektu WOW, ale obyło się również bez momentów zażenowania, które zazwyczaj towarzyszył mi przy okazji słuchania zespołów z pogranicza heavy metalowej formuły.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s