Rosk – Miasma


a1635565222_10

Przy „Miasma” można umierać cicho i dostojnie, bo żadna konwencja nie chroni słuchacza przed tak dobrze zagranym sludge metalem. Choć nazwa gatunkowa głównego szkodnika jest znana, to na nic zdaje się szczepienie ochronne, kiedy w powietrzu daje się wyczuć pełno aerozoli post rockowych. Ten album skonstruowano tak by pole rażenia nie zaogniało konfliktu na granicy stylistycznej.

Wymowa tej płyty jest zgodna z mocną linią programową, która przywodzi na myśl Cult Of Luna, znajdziemy też tu sporo demoralizujących czynników spod znaku black metalu. Warszawiacy, jak na debiutantów budują klimat z wielkim wyrachowaniem. Z mocnych akcentów potrafią poprzez szereg uspokajających, eterycznych manewrów przenieść się na post rockowe tereny. Tutaj czasami mam kłopoty by zrozumieć język, jakim posługuje się zespół Rosk. Są chwilę, że nie do końca pojmuję ich założenia. Dzieje się tak być może dlatego, że za często słyszę w tym ech Isis i to raczej z okresu końca ich kariery, niż całkiem niezłego początku. Z całą pewnością w tej materii widać pewne luki, ale też możliwość do ewentualnego rozwoju i zaskoczenia słuchacza czymś niekonwencjonalnym i daj Bóg psychodelicznym. Skupmy się więc może na sekwencjach, w których zespół emanuje agresywnym zachowaniem. Pierwszy i zarazem najlepszy wybuch wściekłości następuje w połowie In Nomine Pestis. Panowie promują sludge metal dosadny, którego podstawą jest sekcja rytmiczna. Ale akurat w tym wypadku największe słowa uznania kieruję w stronę gitarzystów. To właśnie gra ich wioseł aktywuje tonację, na którą moje ucho ma ewidentne parcie. W tym kawałku kapeli udaje się także utrzymać odpowiedni balans pomiędzy agresją a subtelnymi motywami. O podobnych walorach można mówić przy okazji ponad 20-minutowego „Beneath the Light”. Wydaje się, że Panowie miejscami grają trochę na czas, ale nie są to nachalne, marketingowe posunięcia. Od tej muzyki na pewno nie dostaniemy odleżyn, „Miasma” to debiut na wysokim poziomie.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s