Mchy i porosty – Hypnagogic Polish Music For Teenage Mutants


pol_pl_hypnagogic-polish-music-for-teenage-mutants-14518_3

Czy las może być inspiracja dla muzyka? Nihil z Furii odpowiada twierdząco, dodając szybko do swej wypowiedzi hałdy. Nie mam pojęcia gdzie Bartosz Zaskórski szuka natchnienia, ale nazwa Mchy i Porosty pod która wydaje swoje nagrania, zobowiązuje do podjęcia tropu. Wątku, który może prowadzić właśnie do lasu.

Ręki sobie nie dam uciąć, ale całkiem możliwe, że dwaj wyżej wymienieni panowie przemierzają te same strefy. Gdzieś blisko Katowic, może nawet między Wełnowcem, a Siemianowicami. Czy wpadli przypadkiem na siebie? Czy popatrzyli z podziwem? A może nawet podali sobie dłonie? W gruncie rzeczy ciężko by było o takie spotkanie, chociaż jeden i drugi to muzyczni odmieńcy. To ich z pewnością łączy. Dziś skupimy się na Bartoszu Zaskórskim. To osobnik, któremu stan lo-fi nie jest obcy. Wydaje się, że osiąga go bardziej z założenia, niż przymusu. Obligatoryjnie poruszamy się na granicy ambientu skąpanego w potrzaskanym dronie. Gdzieś tam w oddali słychać echa Coila, gdzieś szlakiem przebiegnie nam Forest Swords, ale są to tylko przejaw ożywczej bryzy. Zrozummy się dobrze: one nic nie znaczą, za to wiele tłumaczą. Symptomem przemawiającym na korzyść naszego bohatera jest przede wszystkim spójny charakter. Sylwetki stylistycznej nie ma może jeszcze mocno rozbudowanej, ale dajmy mu okrzepnąć, bo mimo smogu na kilometry czuć potencjał.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s